© Copyright poezja.eu 2006    poezja[at]poezja.eu

poezja.eu

Forum Poezja.eu Strona Główna
Autor Wiadomość

<  Klasyka poezji  ~  O słowach, które rządzą człowiekiem - B. Leśmian "Poeta

czołgista
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 11:11 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 12 Sty 2007 Posty: 11
Włodzimierz Holsztyński napisał:
Oj, co Ty Grzegorzu tak oczerniasz polska wikipedie? -- zajrzyj, ino chibko, a przekonasz sie, ze Ci sie przywidzialo :-)

;-)

Wikipedia jest oparta na tym, że każdy może dokonać wpisu.
To ogromna zaleta, ale i ogromna wada. W obecnej dobie
wada przewyższa wg mnie zaletę. Edytorzy zamiast tworzyć nowe
i cyzelować istniejące wpisy, muszą zajmować się kasowaniem
tysięcy "poprawek".
Nasuwa się analogia do wielokrotnie wspominanej przez Ciebie
różnicy pomiedzy wczesnym r.a.p.-em a obecnym p.h.p.
Kiedyś dostęp do internetu miały elity intelektualne
lub ludzie, którym na dostępie do tworów tych elit
naprawdę zależało. Obecnie polski Internet odzwierciedla
prawie cały (poza menelami) przekrój społeczeństwa,
włącznie z wandalami.

Gdy moi chłopcy grają i gadają po sieci, nie gadają z
Amerykanami. Wolą gadać z obywatelami krajów, w których
Internet nadal jest luksusem, Argentyńczykami, Rosjanami,
bo wtedy są duże szanse, że trafi się na kogoś z klasą
(znajomość języka obcego + posiadanie Internetu).

Pozdrawiam,
Grzegorz

PS. Nawet próba rozwinięcia wikipedii w swojej sztandarowej dziedzinie
daje w efekcie końcowym rozgoryczenie. Tutaj nie jest potrzebna
mrówcza, syzyfowa praca. Tutaj potrzebne są rozwiązania organizacyjne.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Marian Borowski
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 13:09 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 15 Sty 2007 Posty: 348
Witam!
Odniosę jeszcze tylko krótko do twojej odpowiedzi, bo i tak poświęciłeś mi dużo uwagi - dziękuję. Oczywiście doceniam wykształcenie, inteligencję, oczytanie i szeroko pojętą wiedzę z dziedziny kultury i sztuki przede wszystkim i w tym sense podzielam twoje zdanie. Ale w innym miejscu podałem tytuł wiersza, który oceniłeś, jak się spodziewałem.
Obecnie chciałbym skierować twoją uwagę na krótki prosty wierszyk, który został wyśmiany. Uważam, że bezpodstawnie. Jeżeli masz trochę czasu zajrzyj:
http://nieszuflada.pl/klasa.asp?idklasy=88997&rodzaj=1
to tak dla kontrastu.
Pozdrawiam.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Włodzimierz Holsztyński
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 16:54 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 10 Sty 2007 Posty: 114
Marian Borowski napisał:
Obecnie chciałbym skierować twoją uwagę na krótki prosty wierszyk, który został wyśmiany. Uważam, że bezpodstawnie. Jeżeli masz trochę czasu zajrzyj:
http://nieszuflada.pl/klasa.asp?idklasy=88997&rodzaj=1
to tak dla kontrastu.
Pozdrawiam.
Calosc komentarzy pod utworem rzeczywiscie jest przykra, typowa dla nieszuflady.

Sam utwor zawiera niewiele, zwlaszcza poetycko. Jest w nim troche ogolnikowej refleksji, wystarczyloby moze, gdyby byla tkanka, podstawa ("zmyslowa"). a tak to mamy papierowa refleksje.

Utwor mowi, ze kolejne spotkania PLa z "ciebie" daja PLowi kolejne ("nowe") zrozumienie. Z lekkim naciaganiem mozna nawet fantazjowac, ze "ciebie" za kazdym razem jest inna osoba--jest to jedna z dwoch mozliwych interpretacji, choc mniej prawdopodobna.

Rownanie slowo = klucz jest mocno wyswiechtane.

Logiczniej mowic o drzwiach do (komnaty) zrozumienia, niz o drzwiach zrozumienia.

Gdy sie przyjrzec frazie "dajesz slowo", to zauwazy sie, co meczy podswiadomie, ze jest żle uzyta, nie w zgodzie z jezykiem polskim. "Danie slowa" po polsku oznacza albo obietnice albo zapewnienie, ze sie mowi prawde. W utworze fraza zostala uzyta ledwie "po polskawu", co poecie nie wypada. (Dla kontrastu, niby Lesmian dziwaczyl, neologizawal, ale zawsze tkwil w samym najgestszym zagajniku polszczyzny, brzmial w wierszach tak polsko jak tylko mozna).

Slowa w utworze sa slabo wykorzystywane. Pierwsze dwie linijki mozna zastapic jednym slowem (znowu), dostajac ciut lepszy utwor:


    ty znowu dajesz mi słowo
    którym otwieram
    nowe drzwi zrozumienia


(Teraz dramatycznie wydalo sie jak malo jest w utworze, a nie jest to wina wariacji).

Utwor jest ogolnikowy. Te nikle obrazy (drzwi, klucz) nie sa w utworze materialne, sa tylko metaforami. Nie odczuwa sie niczego charakterystycznego, unikatowego. Ot, ktos cos rozumie--oswiadczono nam. Wiec jest kompletnie nieciekawie.

Tak to widze.

Pozdrawiam,

Wlodek

_________________
Włodzimierz Holsztyński
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Anonymous
Wysłany: Wto Paź 11, 2011 7:09 Odpowiedz z cytatem
Gość
That's really a good. excellent post

Wyświetl posty z ostatnich:  

Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 2 z 2
Idź do strony Poprzedni  1, 2
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach