© Copyright poezja.eu 2006    poezja[at]poezja.eu

poezja.eu

Forum Poezja.eu Strona Główna
Autor Wiadomość

<  Poezja towarzysko  ~  poeci o poetach zartobliwie

Włodzimierz Holsztyński
Wysłany: Wto Lut 06, 2007 13:22 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 10 Sty 2007 Posty: 114
W niniejszym watku wklejajcie zartobliwe wiersze o ludziach z swiat(k)a poezji (niekoniecznie musza byc poetami).

Zasady sa nastepujace:


  1. wiersz musi jednoznacznie identyfikowac swojego bohatera (lub dwoch, wyjatkowo trzech, ale raczej nie wiecej, bo chodzi o osoby, a nie o grupy osob); przy tym musi go identyfikowac dla szerokiej publiki, a nie tylko dla waskiego kregu wtajemniczonych;

  2. wiersz musi nawiazywac do swojego bohatera (lub bohaterow) charakterystycznie, tak by zamiana na innego byla malo mozliwa.


Najprosciej identyfikowac bohatera za pomoca imienia i nazwiska. Podobnie najprostsza metoda uzyskania niezamienialnosci bohatera jest uzycie jego nazwiska do rymu. Wtedy zamiana takiego nazwiska na inne na ogol wiersz rozwali.

UWAGA W standardowych sytuacjach dowcipy wykorzystujace brzmienie nazwiska zaliczaja sie do najnizszych (jako ze nazwisko nie jest winą jego posiadacza). Jednak w krotkich, poetyckich zartach jest to dopuszczalne i moze byc zabawne, co wiemy z "Jarmarku Rymow" Juliana Tuwima.

Oto przyklady stamtad. Mozna nawet o sobie, jak to uczynil Tuwim:

Kod:

BEZCZELNE ECHO


    -- "Echo! Znasz niejednego idiotę,
    Powiedz, kto z nich największy?"
                                         -- "J.T."

    -- "Któryż to? Czy ten z Anina J.T.?
    Czy nie przesadzasz?"
                                         -- "Ani na jottę".



Julian Tuwim, 1952

***

Inne przyklady z "Jarmarku rymow":



Treść bardzo piękna, forma misterna,
Wolę Sternową, niż wiersze Sterna.


***


Wolę napady zbójeckich band od
Wierszy z podpisem Jerzy Jurandot.


***


Na wiersze Peipera i Putramenta
Szkoda papiera i atramenta.


*********************************

Z drugiej strony dobrze jest tez, a moze nawet lepiej, odwolac sie do pewnych zdarzen, ktore dana osobe dotycza. Na przyklad w zarciku o sobie Tuwim wspomnial Anin, gdzie zamieszkiwal. Mozna tak, mozna inaczej, bylesmy sie dobrze bawili. Zlosliwosci sa dopuszczalne, ale wydzwiek calosci powinien byc dobrotliwy.

Kiedys w podobny sposob zabawialismy sie na p.h.p. Czesc wierszy mimo, ze spelniala warunek (a) (podajac imie/nazwisko lub nick), to nie spelniala warunku (b), gdyz nie zawieraly te wiersze ani nic charakterystycznego o bohaterze utworu, ani jego/jej nazwisko nie bylo rymowane (mozna bylo za dane nazwisko podstawic inne i nic by sie nie zmienilo, wiersz by funkcjonowal tak samo, czyli nieciekawie). Z tego powodu tylko czesc wierszy z tamtej serii na p.h.p. zakwalifikowalaby sie do niniejszego watku. Teraz raz jeszcze popatrzcie na przyklady z "Jarmarku Rymow".

Pozdrawiam,

Wlodek


Ostatnio zmieniony przez Włodzimierz Holsztyński dnia Wto Lut 06, 2007 13:54, w całości zmieniany 1 raz

_________________
Włodzimierz Holsztyński
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Włodzimierz Holsztyński
Wysłany: Wto Lut 06, 2007 13:38 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 10 Sty 2007 Posty: 114



  • ciska patriotyczna tłuszcza
    Anię Kamińską na szańce
    bo Ania Odyseusza
    skryła w macierzance



Pozdrawiam,

Wlodek

_________________
Włodzimierz Holsztyński
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Włodzimierz Holsztyński
Wysłany: Czw Lut 08, 2007 3:34 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 10 Sty 2007 Posty: 114
Podam tylko swoje rymy na innych z p.h.p. (i na siebie), gdyz nie chce naruszac niczyich praw autorskich, ani nawet sie nad tym problemem zastanawiac



***


poci się nad rymami marco
bardzo mi żal go


***


uszczęśliwi poezję Anna pa,pa
gdy poezji powie pa-pa


***


prze taranem spocony Przemek
aż mu wierszyk przemiękł


***


morski Sokołowski Stefan
wyświechtał mewy i ocean


***


poezji arka
obędzie się bez Arka


***


tylko Wieczorek Jerzy
w talent Jerzego Wieczorka wierzy


***


tracić czas na Dwóch Panów Trzech
to po prostu grzech


***


gdy wierszem nazwać tekst Okonia
to do rozpuku rozśmieszy się konia


***


Holsztyński Włodzimierz Włodzimierz Holsztyński
czasem gra przyzwoitkę czasem bywa świński


***


Pozdrawiam,

_________________
Włodzimierz Holsztyński
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Włodzimierz Holsztyński
Wysłany: Czw Lut 08, 2007 4:41 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 10 Sty 2007 Posty: 114
***


powinien spędzić cały poranek
na darciu swych wierszy Kalina Janek


***


już nie dla Poloniki wieszcza rola
odkąd nicka zmieniła na lulla_lolla


***


skoro nic nie potrafi napisać Kasiakam
-- niczego od niej nie wymagam


***


pęta się po php Konik Morski
styl pisania ma prawdziwie koński


***


pilnie poezję studiuje Heniu
lecz zawsze będzie w moim cieniu


***


produkuje się publicznie RosHalina
podziwiających ją ciotek to wina


***


nic do rzeczy nie napisze elka-one
intelektualnie żyje ponad stan


***


krztusi się strasznie Margola Sularczyk
odkąd mowy wiązanej połknęła haczyk


***


tak słabo pisze Wnorowski
że od czytania go staję się wknerowski


***


dość bzdet
i bez BeZet


***


Pozdrawiam,

_________________
Włodzimierz Holsztyński
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ania
Wysłany: Sob Lut 10, 2007 21:22 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 14 Sty 2007 Posty: 35
Po skołatanej Ani głowinie
mityczny łajdak sobie płynie
i podejrzewa kobiecina,
że w sile archetypu
jest tego przyczyna.
A tak między nami: czy źle,
że Polka myśli archetypami
i spoglądając na chłopa w chałupie,
myśli "Odys", "Narcyz"
zamiast "wrzód na d..."?

Pozdrawiam
Anna Kamińska
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Włodzimierz Holsztyński
Wysłany: Nie Lut 11, 2007 1:05 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 10 Sty 2007 Posty: 114
--





  • na widok chłopa poetka Ania
    cała się na nogach słania
    rymuje go do ygreków
    i do innych greków
    zamiast na obiad podać mu trzy dania




pozdrawiam,

Włodek

_________________
Włodzimierz Holsztyński
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Juliusz Wnorowski
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 13:11 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 23 Lut 2007 Posty: 9
haikuje juliusz
czujesz ból już

(wlod)




rymy włoda
rymów szkoda


(jul)




Serdecznie pozdrawiam
najaktywniejszego Uczestnika tutejszego forum
oraz całą załogę


jul
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Włodzimierz Holsztyński
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 14:12 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 10 Sty 2007 Posty: 114
Juliusz Wnorowski napisał:


    haikuje juliusz
    czujesz ból już

(wlod)
Nie pamietam (choc czasem, owszem, bawie sie podobnym rymowaniem zlepkow slow). I ani powyzszego, ani Twojego autojulowego, google w php nie znalazl. Na pewno to napisalem? Moglbym, z rownymi linijkami, ale nie pamietam. A moze pomyliles podpis, moze sam to napisales? :-)


    haikuje juliusz
    jak basho-wezuwiusz


wlod

Cytat:


    rymy włoda
    rymów szkoda


(jul)


    toczą się rymy włoda
    jak pod nogi kłoda


wlod

Cytat:
Serdecznie pozdrawiam
najaktywniejszego Uczestnika tutejszego forum
Czuje sie aktywny jak mucha w smole.

Bardzo milo Cie ujrzec, julu! Pozdrawiam,

_________________
Włodzimierz Holsztyński
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Juliusz Wnorowski
Wysłany: Pią Lut 23, 2007 14:54 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 23 Lut 2007 Posty: 9
Włodzimierz Holsztyński napisał:
Juliusz Wnorowski napisał:


    haikuje juliusz
    czujesz ból już

(wlod)
Nie pamietam (choc czasem, owszem, bawie sie podobnym rymowaniem zlepkow slow). I ani powyzszego, ani Twojego autojulowego, google w php nie znalazl. Na pewno to napisalem? Moglbym, z rownymi linijkami, ale nie pamietam. A moze pomyliles podpis, moze sam to napisales? :-)


To nie ja! Myślę, że Ty. Całość mogłem źle zapamiętać. Ale ten rym
pamiętam bardzo dobrze.

Przy okazji. Wydaje mi się, że kiedyś podałeś link do strony z chińską poezją. Od linka do linka znalazłem coś, co przetłumaczyłem sobie tak:

Tysiącmilowa podróż zaczyna się od jednego kroku.
Szczyt góry wyrasta/powstaje/wyłania się z kurzu i błota.

autor ???

Chciałbym to jeszcze raz zobaczyć w oryginale.
Nie potrafie odtworzyć ścieżki.
Pierwszy wers łatwo znaleźć. Przypisywany jest a to Konfucjuszowi,
a to Lao Tse, a to przysłowiowej mądrości ludu chińskiego.
Ja, na pewno równie precyzyjnie, przypisuję autorstwo Li Bai.

Chciałbym wiedzieć, kto był Autorem
i jak ten wiersz naprawdę wygląda.


Serdecznie,
jul



Do diabła Włodek w piekielnej smole:
"Wiecej ognia, ognia, ognia, matole!"
Czart: "Za nic
ja palić
erotyków Twych zzzłych nie pozwolę!"
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość

Wyświetl posty z ostatnich:  

Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach