© Copyright poezja.eu 2006    poezja[at]poezja.eu

poezja.eu

Forum Poezja.eu Strona Główna
Autor Wiadomość

<  Proza  ~  ZIELONA CYKLISTÓWKA

Anna Piliszewska
Wysłany: Wto Paź 02, 2007 21:30 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 12 Sty 2007 Posty: 207 Skąd: WIELICZKA
ZIELONA CYKLISTÓWKA



- Przepraszam, czy może … widziała pani moją cyklistówkę?
- Co, proszę?
- Była raczej znoszona. I całkiem zielona.
- Znoszona. I … całkiem zielona…?
- Raczej tak… Zresztą może nie całkiem…
-Czyli jak? Czyli raczej …nie całkiem , czy całkiem?
-Yyyy… Nnno, całkiem zielona…Raczej.
Już od dobrej godziny siedzę w parku, ciesząc się samotnością i czytając Becketta , a tu naraz ta mała, niczym Filip z konopi…
- Hę? Widziała ją pani?!
- Cyklistówkę…?
Wiatr się ostry poderwał i chwieje się rudy berberys. Nad nim kołują wolno roje drobnych muszek, tworząc małe, ruchome, złote aureole - walczą z serią podmuchów.
Poprzez rdzawe korony skapują krople światła. Mrużę oczy, a jednak nadal widzę moją jasną sukienkę, całą w świetlnych plamach. I tę dziwną dziewczynkę…
O cóż ona pytała? A!, o cyklistówkę…
Lubię jesienną porę… Lubię park, oprószony substancją wrześniowych wieczorów… - czuję się, jakbym zaszyta w głuszy , na chwilę uciekła od zgiełku, a może …od całego świata.
Liście gniją i gasną. Paruje bura, zwilgotniała ściółka. Czuć tu charakterystyczny, ten grzybowy aromat…
- Przykro mi, nie widziałam twojej cyklistówki…
Dziewczynka wykrzywia wąskie, różowawe usta w rozedrganą podkówkę. Chyba nie zacznie płakać?! Rety!, co mam robić?!
- Była dość wysłużona…
- Doprawdy?
Na szczęście nie płacze. Patrzy na mnie, skręcając koniuszek fartucha w krzywą, bulwiastą trąbkę. I usiadła obok.
- A tak, tak! Wymyśliłam ją dawno. I nosiłam na głowie... Ale częściej w kieszeni.
Ach!, zatem to… tylko żart! Taki figiel…Niewinny figielek… Bo ta mała się nudzi, a więc przyszła się bawić. I to moim kosztem!!!
Nie wie, że nie mam czasu na dziecinne głupoty. Nie wie też, że przedkładam samotność ponad kontakt z bliźnimi i nad wszelką rozmowę…
Ale przecież jej tego nie powiem. Zresztą czy takie dziecko potrafi… rozumieć? Cóż więc mogę…? Jedynie zrezygnować z wieczoru z Beckettem…Zaraz sobie pójdę!
- Byłam już przywiązana…
- ?
- Owszem, dosyć solidnie.
- Byłaś eee… przywiązana? Do … czego?
-Och... Do cyklistówki!
-Przecież… ją wymyśliłaś…
-I co z tego? Lecz nosiłam ją co dzień! I lubiłam ją bardzo. A potem, a dzisiaj …
-No, co potem, co dzisiaj?
- Ja… ją chyba zgubiłam…
-Powiedz mi, jakże można zgubić rzecz wymyśloną?!!!
-Ano… można.
O raju!! O święci bogowie!!! Drwi ten dzieciak bezkarnie!!! Uch, jak ja jej przygadam !!! Jak jej powiem do słuchu!!!
- Ona była magiczna…
-Więc magiczna, zielona i śliczna . Oraz raczej… znoszona?!!! Jak pantofle gawrona?
Poderwała się z ławki. Obraziła się na mocno. I dobrze!!!
Ustał wiatr. Znieruchomiał berberys. I zamarła akacja oraz łysawe klony. Gdzieś ulotnił się zapach substancji wieczoru… Wstaję – nici z czytania!
,,C’ est la vie! ” – tak mawiają Francuzi…
Otrzepuję sukienkę z okruchów, bo ciut wcześniej jadłam chałwę i chipsy.
Dobra; ruszam do domu!
Naraz patrzę…Przy drodze, wśród liści , pod gałązką paproci – CYLISTÓWKA!! Zielona, porządnie znoszona!!!
Gdzie ta dziwna dziewczynka?! – szukam wzrokiem, lecz … czuję, wręcz wiem, że już w parku jej nie ma…



* * *


Piję kawę i staram się omijać wzrokiem kopce książek i śmieci - zagracony blat biurka.
Czas to płynie, to leci…
Gryzę czubek ołówka. Rozmyślam . ..
Żuję gumę.
Jem jabłka…
Śniła mi się prababka… Znowu nic nie rozumiem!
 
Skąd ta … zielona czapka????.... ;)
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rudolf
Wysłany: Pon Paź 22, 2007 17:30 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 13 Lut 2007 Posty: 394 Skąd: z północy
No i to mi się bardzo podoba, na tą porę jak znalazł. Jesiennie pozdrawiam.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Gość
Wysłany: Pią Lis 02, 2007 0:38 Odpowiedz z cytatem
Miłe słowa - dziękuję! Pieguję - obowiązkowo jesiennie :)
Anna

Wyświetl posty z ostatnich:  

Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach