© Copyright poezja.eu 2006    poezja[at]poezja.eu

poezja.eu

Forum Poezja.eu Strona Główna
Autor Wiadomość

<  O poezji  ~  Co jest z tą poezją?

rudolf
Wysłany: Wto Lut 20, 2007 19:57 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 13 Lut 2007 Posty: 394 Skąd: z północy
Co jest z współczesną poezją, dlaczego nic nie rozumiem? Przeglądając różne fora poetyckie odnoszę czasami wrażenie, że im bardziej wszystko posiekane i poskręcane tym lepiej. Prawdę powiedziawszy trochę mnie to denerwuje. Autorzy całą odpowiedzialność za zrozumienie wiersza przerzucają na czytelnika. Wiem co nieco o sztuce i nie wyobrażam sobie, że idea, myśl w jakimkolwiek dziele sztuki była aż tak niezrozumiała i głęboko ukryta, że dla jej odkrycia trzeba objaśnień i przypisów zajmujących czasami wielokrotnie więcej miejsca niż sam utwór. Jak się zorientowałem z pańskich komentarzy, jest pan panie Włodzimierzu człowiekiem dobrze zorientowanym w tej materii. Czy mógłby mnie pan choćby odrobinę oświecić. Nie jestem już młodzieniaszkiem, mimo tego uważam, że rozmowa z mądrymi ludźmi może przynieść tylko korzyść. Póki życia, póty nauki. Może to na pierwszy rzut oka wygląda na załatwianie prywaty, ale uwagi kogoś doświadczonego przydadzą się wszystkim. Pozdrawiam. rudolf.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Włodzimierz Holsztyński
Wysłany: Sro Lut 21, 2007 5:01 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 10 Sty 2007 Posty: 114
rudolf napisał:
Co jest z współczesną poezją, dlaczego nic nie rozumiem?
W subforum "O poezji" postaramy sie rozumiec "mechanizm" calej poezji, a nie tylko "wspolczesnej". Nie lubie okreslenia "poezja wspolczesna". Wspolczesne sa tylko elementy rzeczywistosci (a nie poezji) jak rakiety na Marsa czy nawet samochody i samoloty, Internet, Google, ... Poezja jest ponadczasowa z jednej strony, a z drugiej reaguje na wspolczesne jej wydarzenia. Zamiast o jezdzie na koniu piszemy o podrozy samochodem.
Cytat:
Autorzy całą odpowiedzialność za zrozumienie wiersza przerzucają na czytelnika.
Wielu blefuje. Wielu mysli, ze poezja to komplikowanie oczywistych stwierdzen. Nie stac ich lub nie wiedza, ze chodzi w poezji o ostre obserwacje (co jest trudne, do czego konieczny jest talent). Zastepuja oni obserwacje przez kretactwo, czyli ubieranie trywialnosci w efektowne (ich zdaniem) kretackie frazy.

Istnieje oryginalnosc gleboka i powierzchowna. Rzadko spotykany blad ortograficzny jest z definicji oryginalny, ale na ogol jest trywialnoscia. Pokretne frazy moga byc "oryginalne" (google nie znajdzie ich na kopy), ale gdy tylko komplikuja cos prostego, to sa taniocha.

Cytat:
nie wyobrażam sobie, że idea, myśl w jakimkolwiek dziele sztuki była aż tak niezrozumiała i głęboko ukryta, że dla jej odkrycia trzeba objaśnień i przypisów zajmujących czasami wielokrotnie więcej miejsca niż sam utwór.
Ostroznie. W pieknych, prostych utworach glebia moze byc dyskretna. Owszem, w sliskich, efektownych, skomplikowanych frazach na ogol nic nie ma, a ich komplikacja to proba ZASTEPIENIA glebi. Zalosne, ale powszechne wsrod "zaawansowanych" poetow, ktorzy zajmuja sie poezja przez lata. Od etapu zgrzebnych fraz przechodza na nastepny, sliskich ("inteligentnych", "gladkich", "orygianlnych", "tworczych" --cha-cha-cha, jakie to smutne).

Cytat:
Czy mógłby mnie pan choćby odrobinę oświecić.
Oby nasze podforum "O poezji" spelnialo wlasnie ten cel, i to na calego. Wszystkie koncepty poetyckie sa raczej proste, ale material, musze wspomniec, jest ogromny. Postaramy sie razem zrobic co potrafimy.

Pozdrawiam,

Wlodek

_________________
Włodzimierz Holsztyński
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość

Wyświetl posty z ostatnich:  

Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach