© Copyright poezja.eu 2006    poezja[at]poezja.eu

poezja.eu

Forum Poezja.eu Strona Główna
Autor Wiadomość

<  Poezja  ~  ballada kłamstwem obszyta

Messalin Nagietka
Wysłany: Nie Mar 04, 2007 20:31 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 16 Sty 2007 Posty: 99 Skąd: Ciechanów
niech pan poeta nam nie potwierdza
że jego język to istna twierdza
nie do zdobycia - warowny zamek
że za murami leży cud - diament
gdzież w skamielinie mową wypłynie
cacko świetliste - kamień rodzynek
wśród grubych murów okna na ćwieki
mrokiem pokryte ściany na wieki

niech pan poeta nam tu z ukosa
nie leje wody - mówiąc to fosa
wszakże głębina bronią jest błędną
panu dno bliższe - niżeli sedno
niech pan poeta się nie tłumaczy
mostem zwodzonym - bo nic nie znaczy
to biadolenie - wyrwane z wdzięku
panu krok bliższy jest do podstępu

niech pan poeta się nie zapala
zmieniając zamek na piękny pałac
i na cóż panu zmyślać bez przerwy
dom pana - godny - bliski konserwy
tak panu w głowie bóg wie co świta
myśl z chwili w chwilę już jest przeżyta
dokąd pan goni wietrznie uparty
gotów ustawić w domek i ... karty

niech pan poeta nam nie złorzecząc
przestanie zmyślać bajki jak dziecko
pan nie wyciągnie się z tego fiasku
budując w kasku zamki na piasku
i na cóż sypać panu te słowa
od których może rozboleć głowa
dla widzi-mi-się klepie pan biedę
zyjąc z włóczęgi pod gołym niebem
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Włodzimierz Holsztyński
Wysłany: Pon Mar 05, 2007 1:57 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 10 Sty 2007 Posty: 114
Messalin Nagietka napisał:
niech pan poeta nam nie potwierdza
że jego język to istna twierdza
[...]
dla widzi-mi-się klepie pan biedę
zyjąc z włóczęgi pod gołym niebem
:-)

(Niech sie nikt nie denerwuje--to tylko wiersz, na wiele okazji).

Tytul dalbym "mrzonki".

Pozdrawiam,

_________________
Włodzimierz Holsztyński
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Messalin Nagietka
Wysłany: Pon Mar 05, 2007 13:13 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 16 Sty 2007 Posty: 99 Skąd: Ciechanów
Włodzimierz Holsztyński napisał:
Messalin Nagietka napisał:
niech pan poeta nam nie potwierdza
że jego język to istna twierdza
[...]
dla widzi-mi-się klepie pan biedę
zyjąc z włóczęgi pod gołym niebem
:-)

(Niech sie nikt nie denerwuje--to tylko wiersz, na wiele okazji).

Tytul dalbym "mrzonki".

Pozdrawiam,

hi, dzięki Włodzimierzu za przeczytanie, cóż, pójdźmy dalej i nazwijmy ten wiersz "wszywka", przynajmniej z podrobami nie będzie się kojarzyć, a ze szlachetnymi i mniej siarczanymi trunkami
dzięki
MN
ps. to tylko taki żart, żebyś znów nie pomyślał, że się czepiam, albo tak jak rudolf, że się obrażam, ejć
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rudolf
Wysłany: Pon Mar 05, 2007 17:22 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 13 Lut 2007 Posty: 394 Skąd: z północy
Bardzo mi się podoba wierszyk, nawet to naciąganie rymów zębami, by się zgadzały. A komentarze jeszcze bardziej. Panowie, asekuracja była niepotrzebna. Kocham inteligentne złośliwostki. Serdecznie pozdrawiam.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wiedzmin
Wysłany: Pon Mar 05, 2007 20:12 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 05 Mar 2007 Posty: 9 Skąd: stargard
witam serdecznie MN no cóż jaki ten świat mały a raczej internet:) wiersz zgrabny pisany z dobrym rymem i przede wszystkim z pomysłem podoba się bardzo chciałbym wyróżnic kilka wersów które pachną oryginalnością w tym zapisie:

"gdzież w skamielinie mową wypłynie
cacko świetliste - kamień rodzynek"

"wszakże głębina bronią jest błędną
panu dno bliższe - niżeli sedno" - tutaj jest bardzo dobry rym z wyższej pułki ponieważ nie jest współbrzmiący ale współgrający podoba mi się puenta hmmm uwielbiam nutkę symbolizmu i to mnie cieszy że tutaj go używasz pozdrawaim serdecznie!
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Messalin Nagietka
Wysłany: Pon Mar 05, 2007 20:26 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 16 Sty 2007 Posty: 99 Skąd: Ciechanów
rudolf napisał:
Bardzo mi się podoba wierszyk, nawet to naciąganie rymów zębami, by się zgadzały. A komentarze jeszcze bardziej. Panowie, asekuracja była niepotrzebna. Kocham inteligentne złośliwostki. Serdecznie pozdrawiam.

Rudolfie mogę Ci mówić Valentino?
chyba nie to też by było naciągane
ok - koniec przekomażania, wskaż
gdzie te naciągactwo a z chęcią (hi,
miłą - co za fatal) poprawię
MN
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Messalin Nagietka
Wysłany: Pon Mar 05, 2007 20:29 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 16 Sty 2007 Posty: 99 Skąd: Ciechanów
Wiedzmin napisał:
witam serdecznie MN no cóż jaki ten świat mały a raczej internet:) wiersz zgrabny pisany z dobrym rymem i przede wszystkim z pomysłem podoba się bardzo chciałbym wyróżnic kilka wersów które pachną oryginalnością w tym zapisie:

"gdzież w skamielinie mową wypłynie
cacko świetliste - kamień rodzynek"

"wszakże głębina bronią jest błędną
panu dno bliższe - niżeli sedno" - tutaj jest bardzo dobry rym z wyższej pułki ponieważ nie jest współbrzmiący ale współgrający podoba mi się puenta hmmm uwielbiam nutkę symbolizmu i to mnie cieszy że tutaj go używasz pozdrawaim serdecznie!

jedno tylko dodam
wiersz powstał tyle lat temu
że czas było go przypomnieć
dzięki Wiedźminie za miłe słowa
MN
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
rudolf
Wysłany: Pon Mar 05, 2007 21:47 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 13 Lut 2007 Posty: 394 Skąd: z północy
fiasku-piasku. Tak mi się wydaje no, ale mogę się mylić. Nie potrafię obsługiwać tych funkcji z cytowaniem. Na pierwszy rzut oka nawet przy stosowanej przez pana drogi Messalinie stylizacji nie gra mi to. pozdrawiam. p.s.Lubię oprócz cienkich żartów Valentina też, może pan.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bazylia
Wysłany: Pon Mar 05, 2007 23:34 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 17 Sty 2007 Posty: 387 Skąd: Poznań
Pszekomażały się grzegrzułki,
ktura jest z wyrzszej pułki.
Tak się wszak głópio składa,
rze karzdą drenczy wada
gżehu pierworodnego:
to pyha!
wienc pryha
jeden na drógiego
miast słóhać
Cholsztyńskiego.

Sorry, Panowie kochani - czytam Was z zainteresowaniem, ale boli jak ch...!
Noprzecieszweżciejedenzdrógimsuownikidołapek pszewertójcieiskońcieztymibłendamibomiokowypadniezgłufki!!!!!!!!!!!!!!!
Jako m.in. stary belfer nigdy w życiu nie pozwoliłabym uczniowi, studentowi czy jakiemu tam innemu uprawiać sztuki muzycznej zanim nie zagrałby utworu z uszanowaniem dla tak zwanych wartości podstawowych, a więc z szacunkiem dla zapisu wysokości i wartości rytmicznej dźwięku. To aluzja (poniali?) do błędów ortograficznych w Waszych analizach symbolizmu, przebiegu dramaturgicznego poezyji (puenty, wszelkie półki wyższe i niższe) i takich tam jeszcze innych... Przepraszam, że się denerwuję - to wyłącznie oznaka troski o poziom naszego forum. Pozdrawiam, czekam na dalsze rozważania i oznaki Waszego tfurczego wżenia. Sama jestem obecnie pósta jak to wyschniente źrudło. więc nieh Wam bendzie, rze to tylko z zazdrości...Elrzbieta
P.S.Pana Włodzimierza trza mi było wyłącznie do rymu, za wykorzystanie Go bardzo serdecznie przepraszam. Bazylia (o, proszę - nie stać mnie nawet na znalezienie błendu w moim nicku, taka we mnie prurznia...)
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
rudolf
Wysłany: Wto Mar 06, 2007 22:24 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 13 Lut 2007 Posty: 394 Skąd: z północy
Bazylio kochana nie jest tak źle. Tutaj to wszyscy się starają, ja też(sic), a że czasami się potknie człowiek - to się od razu robi cieplej. Znaczy jednak człowiek, a nie maszyna czy inny internet. Gdzie indziej to ho, ho. Klawisze więdną. Pozdrawiam.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość

Wyświetl posty z ostatnich:  

Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 2
Idź do strony 1, 2  Następny
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach