© Copyright poezja.eu 2006    poezja[at]poezja.eu

poezja.eu

Forum Poezja.eu Strona Główna
Autor Wiadomość

<  Poezja  ~  kochanie, miłość jest do dupy.

gosh
Wysłany: Nie Mar 07, 2010 22:45 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 18 Sty 2010 Posty: 11 Skąd: zimno wieje od morza
- Kochanie, miłość jest do dupy.- powiedziała mi kiedyś babcia
i ustaliła datę ślubu z dziadkiem na koniec marca.
- Nie daj się omotać, nie daj się przyszpilić.- mówiła zakładając
specjalnie na tę okazję uszytą garsonkę.
- Musisz być silna, rodzić zdrowe dzieci.- westchnęła oglądając się
w starym lustrze. Poprawiła włosy i wzięła kwiaty do ręki.
- Facet musi kochać do szaleństwa.- uśmiechnęła się.- Ty niekoniecznie.
I wyszła.

Ruszyła w stronę starej zachrystii, gdzie czekał dziadek z księdzem.
Znów miała dwadzieścia kilka lat i jasną gładką skórę.
On miał uśmiech wesoły i pełne miłości spojrzenie.

Zimowym marcowym popołudniem powiedzieli
sobie „tak” w urzędzie cywilnym.

A potem przyszło UB i urodziło się im pierwsze dziecko. Mały chłopiec
podobny do nieobecnego przez siedem lat ojca. Były paczki, ciepłe swetry
i czułe listy, które nigdy nie doszły. Było uczucie przeciw zimnym celom,
wiadrze węgla i zamarzającej wodzie w nocy. Była tęsknota przeciw pięści
i przemocy, przeciw krwi brudzącej biurka katów i koszule bitych.
Była ciężka praca i krótkie wizyty małżonki. Była rodzina przeciw systemowi.

Powroty nie są łatwe, dziecko nie pamięta ojca. Kobieta pozostała
wierna, choć doradzano jej rozwód. Bo wstyd ze skazańcem iść dalej
w starości wrota. I nastało życie w prawdziwym swym wymiarze.
Jak zarobić na chleb, gdy nie ma pracy? Gdy przeszłość nie daje spokojnie zasnąć?

I tak mija lat chyba czterdzieści. Przychodzi wolność i kapitalizm.
Rodzina się powiększa, na świecie są już wnuki. Pomimo wielkich
tragedii i emocjonalnych wstrząsów trwają przy sobie- ramię w ramię.
Wychowują kolejne pokolenie, bo im córki, a dzieciom matki zabrakło.
Kochają je jak mogą, chronią przed złym światem.

Wreszcie, na wielką sześćdziesiątą rocznicę ślub kościelny biorą.

- Kochanie, miłość jest do dupy.- powiedziała babcia oglądając
złoty krążek na czwartym palcu prawej dłoni.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marian Borowski
Wysłany: Pią Mar 12, 2010 10:29 Odpowiedz z cytatem
Dołączył: 15 Sty 2007 Posty: 305
Fajna opowiastka i niezły wiersz, chociaż dostaję zawrotu głowy chcąc się jakoś znaleźć w zgodzie z zastosowaną retrospektywą czasową. Pomimo rzekomych słów babci ich miłość przetrwała jednak, a więc nie była całkiem "do dupy". Niemniej to stwierdzenie peela ma i pikantne znaczenie. Bez "niej" trudno by było spełnić się miłości. Pomimo różnych niekorzystnych zajść w życiu ludzkim, jednak miłość liczy się najbardziej i to ona pozostaje w pamięci najgłębiej.
Pozdrawiam. M
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość

Wyświetl posty z ostatnich:  

Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Napisz nowy temat

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Współczesna poezja polska  |  Klasyczna poezja polska  |  Teoria i Krytyka  |  Ogród Luizy. Forum poetyckie.
Inne: interpoezja, katalog... © Copyright poezja.eu 2006. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kontakt: poezja[at]poezja.eu
Psychologia  |  Psychoterapia Gdańsk
Powered by phpBB // Template by Mike Lothar