© Copyright poezja.eu 2006   poezja[at]poezja.eu  Nasze banery  Redakcja
Georges Seurat, Niedzielne popołudnie na Grande-Jatte
Interpoezja 2
Nic nie ma, prócz lusterka i prócz macierzanki. Zapraszamy do udziału w internetowym konkursie poetyckim INTERPOEZJA 2.więcej »
Leopold Staff

Leopold Staff (1878 - 1957)

Leopold Staff (ur. 14 listopada 1878 we Lwowie, zm. 31 maja 1957 w Skarżysku-Kamiennej) - poeta polski, brat Ludwika Marii Staffa.

Życie

Był synem lwowskiego cukiernika. V Gimnazjum Klasyczne ukończył we Lwowie, a w latach 1897-1901 studiował na Uniwersytecie Lwowskim, początkowo prawo, potem filozofię i romanistykę. W okresie studiów działał w życiu literackim uczelni. W 1898 był w lwowskiej redakcji wydawanego w Krakowie pisma akademickiego "Młodość". Pod sam koniec XIX wieku zetknął się ze współczesną literaturą europejską, m.in. z pismami Fryderyka Nietzschego, odegrało to znaczną rolę w kształtowaniu światopoglądu i postawy poetyckiej Staffa.

Przez kilkanaście lat przełomu XIX i XX wieku Staff był uczestnikiem poetyckich spotkań i dyskusji lwowskiej grupy Płanetnicy, zbierającej się w willi Maryli Wolskiej "Zaświecie" obok lwowskiego Ossolineum. Do grupy tej należeli oprócz Staffa i Wolskiej: Ostap Ortwin, Jan Ruffer, Jan Kasprowicz, Edward Porębowicz, Stanisław Antoni Mouller. Dom na Zaświeciu był główną kwaterą Płanetników, zaś latem całe towarzystwo wyjeżdżało też w Karpaty do Storożki i Perepelnik niedaleko miejscowości Skole.

Nie wiadomo, jak i kiedy pół książki, jeżeli nie więcej, umiało się na pamięć, i to na wyrywki. Co więcej, rymy i rytmy zaczęły kusić do myśli tak zuchwałej, że niemal bluźnierczej: a gdyby tak samemu spróbować takich rymów i rytmów, które teraz zdawały się takie łatwe i proste. I chłopak, nagrodzony niegdyś w szkole tym czerwono oprawnym arcydziełem, licząc niewiele nad lat tuzin, począł sam parać się rzemiosłem rymarskim. Zamówił sobie natchnienie na czas po odrobieniu lekcji. I co dzień, między szóstą i siódmą wieczorem, ze ślepą pasją kropił możliwie największą ilość wierszy.   Leopold Staff

We Francji i we Włoszech przebywał w latach 1901-1903, a w czasie I wojny światowej przebywał w Charkowie, a potem zamieszkał w Warszawie. W latach 1920-1921 współredagował miesięcznik "Nowy Przegląd Literatury i Sztuki". Należał do Towarzystwa Literatów i Dziennikarzy Polskich, (wiceprezes - 1924, prezes - 1924-1931). Od 1933 pełnił funkcję wiceprezesa Polskiej Akademii Literatury. W okresie okupacji przebywał w Warszawie, a pierwsze lata po wojnie spędził w Krakowie. Od roku 1949 mieszkał w Warszawie. Staff był dwukrotnym laureatem państwowej nagrody literackiej, w roku 1927 i 1951. W roku 1929 otrzymał nagrodę Lwowa, a w 1938 Warszawy. Inne nagrody:
- Ziemi Krakowskiej (1947)
- Pen Clubu za twórczość przekładową (1948)
Staff został doktorem honoris causa Uniwersytetu Warszawskiego (1939) i Uniwersytetu Jagiellońskiego (1949).

Poeta został pochowany na warszawskich Powązkach.

Twórczość

Leopolda Staffa można nazwać poetą trzech epok: Młodej Polski, dwudziestolecia międzywojennego i współczesności. Wraz z upływającym czasem i zmieniającymi się tendencjami w literaturze, zmieniała się także jego twórczość i pozwoliło to mu zająć poczesne miejsce w poezji każdego z następujących pokoleń.

W pierwszym tomiku wierszy Sny o potędze (1901) Staff nawiązywał do filozofii Fryderyka Nietzschego. Zmodyfikowany w duchu chrześcijańskim przekaz poetycki mówi o optymistycznym i otwartym stosunku do życia, pochwale działania i pracy nad własnym wewnętrznym rozwojem.

Na przykład w wierszu pt. Kowal Staff przekonuje, że każdy człowiek ma w sobie pewien potencjał, który przy odpowiedniej obróbce może wynieść go ponad przeciętność. Każdy pracujący nad samym sobą, nad swoim charakterem, wykuwający swoją osobowość z tej "bezkształtnej masy kruszców drogocennych", jaką jest dany mu potencjał, może stać się kimś wyjątkowym - człowiekiem silnym, dynamicznym, gotowym stawić czoła wszelkim przeciwnościom losu. Tytułowy kowal to symbol człowieka zmierzającego konsekwentnie do obranego przez siebie celu, dążącego do doskonałości.

Późniejsza twórczość Staffa jest jakby zaprzeczeniem zaprezentowanego w Kowalu Nietzscheańskiego sposobu widzenia człowieka i świata. Deszcz jesienny w przeciwieństwie do Kowala, propagującego siłę i aktywność, jest przepełniony charakterystycznym dla modernizmu dekadentyzmem. Pojawia się tu zwątpienie w sens życia i przeświadczenie o zbliżającej się katastrofie (kamienna pustynia symbolizująca zniszczenie człowieczeństwa, totalną zagładę - hiperbola).

Podobnie jak zawarte w Kowalu Nietzscheańskie przekonanie o tkwiącej w każdym człowieku potencjalnej sile tak i dekadencka melancholia w Deszczu jesiennym była jednym z etapów w twórczości Staffa. Począwszy od wiersza Przedśpiew zmienił on zupełnie swój stosunek do rzeczywistości. Porzucił młodopolskie przeświadczenie o kryzysowości kultury przełomu wieków i zaczął tworzyć poezję nawiązującą do klasycyzmu i franciszkanizmu.

Odniesienia do klasycyzmu i starożytności w Przedśpiewie:

  • w pierwszym wersie podmiot liryczny mówi o sobie "miłośnik ogrodów"; niektóre interpretacje uznają to za nawiązanie do ogrodu edeńskiego i arkadii (taką arkadią jest spokojne harmonijne życie oparte na miłości do drugiego człowieka); inni sądzą, że wzmianka ta odnosi się do ogrodu, w którym wykładał Epikur, motywując to ogólnie epikureistycznym charakterem wiersza
  • miejsce człowieka w świecie takie jak w antyku - człowiek chce poznać, zrozumieć świat, w którym żyje; posiada umiłowanie dla ideałów ("czciciel gwiazd")
  • nawiązanie do idei życia jako splotu różnych pozytywnych i negatywnych wydarzeń (fortuna kołem się toczy)
  • afirmacja życia; nawiązanie do horacjańskiego carpe diem (chwytaj dzień) i sławnego zdania Fausta: "Trwaj chwilo, jesteś piękna!" Staff nawołuje do tego, by doceniać, cieszyć się każdą chwilą życia
  • dość wyraźne nawiązanie do sentencji Terencjusza człowiekiem jestem i nic, co ludzkie, nie jest mi obce ("Żyłem i z rzeczy ludzkich nic nie jest mi obce")

Podmiot liryczny to człowiek doświadczony. Przeżył wiele, zrozumiał sens życia i wie, że człowiek powinien cieszyć się z życia mimo wszystkich cierpień, jakie go spotykają i niedogodności, jakie napotyka na swojej drodze. Nie ma bowiem takiego nieszczęścia, z którego człowiek nie wyszedłby zwycięsko. Trzeba cieszyć się z najmniejszych detali, dostrzegać piękno w zwykłości, pospolitości życia, doceniać każdą przemijającą chwilę.

W okresie dwudziestolecia międzywojennego w twórczości Staffa pojawiła się nowa tendencja - charakterystyczna dla Skamandrytów apoteoza codzienności. Staff zaczął zachwycać się banalnymi, codziennymi sprawami, opisywał w swoich utworach zwykłe prozaiczne czynności (np. wykopki - Kartoflisko). Wynikało to z nowego założenia jego twórczości, które przedstawił w wierszu programowym Ars poetica (chciał dotrzeć swoją poezją do wszystkich, chciał, by była ona zrozumiała dla każdego, nawet prostego człowieka - stąd jasność, komunikatywność języka i skupienie się na zwykłych, codziennych problemach). Jednocześnie jednak Staff w dalszym ciągu nawiązywał w swoich utworach do klasycyzmu. Przykładem jest wiersz Wysokie drzewa, w którym pojawia się charakterystyczny dla klasycyzmu nastrój dostojności, monumentalizmu, niejako zastygnięcia w przestrzeni. Nawiązaniem do poetyki klasycznej w tym utworze jest także zastosowanie kompozycji klamrowej.

Ostatnie tomy wierszy Staffa to Martwa pogoda (1946), Wiklina (1954) oraz Dziewięć Muz (1958, wydany pośmiertnie). W tym okresie twórczości odnajdujemy u Staffa dojrzałą refleksję nad życiem, a forma poetycka wierszy jest zwięzła i prosta.

Leopold Staff był także tłumaczem literatury greckiej, łacińskiej, włoskiej, francuskiej i niemieckiej.


Źródło: www.wikipedia.pl Licencja GNU

Reklama
Współczesna poezja polska  |  Klasyczna poezja polska  |  Teoria i Krytyka  |  Ogród Luizy. Forum poetyckie.  |  Inne: interpoezja, katalog...
© Copyright poezja.eu 2006. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kontakt: poezja[at]poezja.eu   adsrv

stat4u