|
Salon Pomarańczowy
W Salonie Pomarańczowym prezentujemy poetów wyróżnionych przez redakcję portalu.
Salon
Pokój, w którym znajdują się wiersze nadesłane przez internautów.
Na skróty
Tadeusz Borowski - ur. 12 XI 1922 w Żytomierzu, zm. 3 VII 1951 w Warszawie, prozaik, poeta i publicysta. Autor katastroficznego poematu Gdziekolwiek ziemia..., tomiku wierszy Imiona nurtu, zbiorów opowiadań Pożegnanie z Marią, Kamienny świat. więcej »
|
![]() Dawid JungDawid Jung (ur. w 1980 w Kłecku) - poeta, krytyk literacki i teatralny. Debiutował w prasie w 1998 roku. Tłumaczony na kilka języków europejskich, w tym na angielski, francuski, niemiecki, czeski (przez wybitną tłumaczkę Alene Debicką, translatorkę wierszy Szymborskiej). W latach 2003-2005 prowadził warsztaty z teorii współczesnej poetyki dla studentów Collegium Europaeum Gnesnense, gdzie był opiekunem prawnym Sekcji Literacko-Filozoficznej im. Władysława Nehringa. Współzałożyciel i redaktor naczelny ogólnopolskiego pisma literackiego "Zeszyty Poetyckie". Laureat wielu konkursów. Uczy się w klasie śpiewu solowego Akademii Muzycznej w Gdańsku. Mieszka w Gnieźnie, w którym założył Wszechnicę Poetycką gromadzącą zbiory polskiej i obcej poezji. Debiutancki tomik poetycki 312685 powodów (ISBN 8391884627) dołączono do pierwszego numeru kwartalnika literackiego "Red." w 2006. Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Dawid_Jung Poprzewracane posągiMuza Talia jest anorektyczką, a kombatanci tańczą reggae. Dawid Jung w swoim debiutanckim tomiku nie waha się igrać z autorytetami.To pierwszy tomik poetycki w dorobku autora, urodzonego niewiele ponad ćwierć wieku temu w Gnieźnie. W Gdańsku Jung przebywa od kilku lat, studiując w Akademii Muzycznej klasyczny śpiew. Wiele jego wierszy zbudowanych jest na podobnej zasadzie i z użyciem zbliżonej strategii: autor odnosi się do klasycznych tekstów i zjawisk światowej kultury, by przedstawić je w zupełnie innych niż do tej pory kontekstach i perspektywach. Często zabieg ten polega na przeniesieniu tradycyjnych motywów do świata współczesnej popkultury. Najciekawszym przykładem jest wiersz Kantyczka przechodnia, w którym bezlitośnie rozprawia się z rzeczywistością, umieszczając w niej postacie muz. Efekt może porazić: Melpomenie szminka śmierdzi, a Klio ma downa. W innych utworach autor m. in.: przypomina opisywaną w Trenach córkę Kochanowskiego, rozmawia z W.B. Yeatsem. Jego utwory stają się forum rywalizacji starego z nowym, tradycji ze współczesnością, a fundamenty współczesnej kultury zyskują nowy wymiar w zderzeniu z banalnością dnia dzisiejszego. W tropieniu tej ostatniej autor zdaje się mocno gustować, obserwując reklamowe billboardy, wieżowce, dworce albo podsłuchując, a potem naśladując mowę polityków. Wszyscy ciekawi wyników tej obserwacji powinni zajrzeć do tego tomiku.
"Gazeta Wyborcza", Przemysław Gulda Zobacz inne recenzje poezji Dawida Junga tenor2[vx]interia.pl
|
Reklama
Zapraszamy do sklepu internetowego portfelik.pl! Portfele, portmonetki, marki Wittchen, Castello - wszystko w jednym miejscu.
|