© Copyright poezja.eu 2006   poezja[at]poezja.eu  Nasze banery  Redakcja
Georges Seurat, Niedzielne popołudnie na Grande-Jatte
Na skróty
Tadeusz BorowskiTadeusz Borowski - ur. 12 XI 1922 w Żytomierzu, zm. 3 VII 1951 w Warszawie, prozaik, poeta i publicysta. Autor katastroficznego poematu Gdziekolwiek ziemia..., tomiku wierszy Imiona nurtu, zbiorów opowiadań Pożegnanie z Marią, Kamienny świat. więcej »
Grzegorz Woźny

Grzegorz Woźny

Ur. 1975r. Mieszka w Świdnicy.

Maluje, pisze. W latach 1996-2001 współtworzył Świdnickie Stowarzyszenie Literackie Logos. W tym czasie również współredagował ogólnopolskie pismo literacko-artystyczne "Arytmia". Brał udział w wielu indywidualnych i zbiorowych wystawach plastycznych. Autor ilustracji i okładek książkowych, m.in. W pogoni za ptakiem (1996), Układ naturalny wewnętrznych światów (1997), Ekstra nocne (1998). Wiersze i prozę publikował w prasie i antologiach. W 1999 roku ukazał się jego debiut książkowy Każda godzina zdatna do picia, SPP Wrocław.

Najlepszy poeta. Już od wielu lat trzyma mnie w garści Tymoteusz Karpowicz. I choć rozumieć tego pana niepodobna, odczuwam wielką przyjemność, gdy słowa wzajemnie zestawiane zyskują na znaczeniach. Dzięki takiemu sposobowi dochodzenia otwiera się cała paleta możliwości indywidualnego pojmowania wyrazów. Do znaczeń, które znamy ze sposobu codziennego ich użycia, dołączamy kolejne, które jak niespodzianka z urodzinowego tortu, wyskakują z długimi uszami i erotycznym ogonem króliczka. Cóż za frajda, gdy wmyślę się w tego tortu liszaje i zetrę pumeksem wzrok papilarny - rzecz jasna - by nie zostawić znaku.

Jeden wiersz. Chciałoby się napisać jeden wiersz. Lub może wystarczy jeden werset. Ale na tyle treściwy, żeby spokojnie gnieździł się w głowie przez długie lata, a każde strzyżenie odsłaniało tylko jego nowe, wiosenne pokolenie. I to mamrotanie, które chce go jakoś później ogarnąć, uzasadnić, nie ma już wystarczającej treści. Jest tylko śpiewką, którą znamy z niewidocznych gdzieś w górze skowronków. Czy tyle wystarczy dla wiersza?

Poezja. To w zasadzie gry językowe. Tylko, że z jednym graczem.

Książki na makulaturę. Jest wielu mądrych ludzi. Mądrych z myślenia, a nie z czytania. I gdy oni mówią, że jest tak a tak, to jest. W żaden sposób nie mają się do tego ontologiczne bełkoty.

Więc. Warto.

Reklama
Współczesna poezja polska  |  Klasyczna poezja polska  |  Teoria i Krytyka  |  Ogród Luizy. Forum poetyckie.  |  Inne: interpoezja, katalog...
© Copyright poezja.eu 2006. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kontakt: poezja[at]poezja.eu   adsrv

stat4u