|
Salon Pomarańczowy
W Salonie Pomarańczowym prezentujemy poetów wyróżnionych przez redakcję portalu.
Salon
Pokój, w którym znajdują się wiersze nadesłane przez internautów.
Na skróty
Tadeusz Borowski - ur. 12 XI 1922 w Żytomierzu, zm. 3 VII 1951 w Warszawie, prozaik, poeta i publicysta. Autor katastroficznego poematu Gdziekolwiek ziemia..., tomiku wierszy Imiona nurtu, zbiorów opowiadań Pożegnanie z Marią, Kamienny świat. więcej »
|
Od nowa
Pustynna cisza.Spragniona wody niewiasta przemierza ogromne połacie Gorącego piasku. Nieziemska cisza. Jedyne tutaj źródełko wypływa zmęczone spod skały I gaśnie. Dziewczyna umiera. Egipskie ciemności. Spragniony światła młodzieniec błądzi wśród ulic Bez celu. Nieprzeniknione ciemności. Malutki płomień zapałki targany wiatrem północy Zostaje zdmuchnięty. Chłopak kona. Mgła przesłania oczy. Młodzieniec i niewiasta wędrują w powietrzu Uśpieni. Mgła unosi się ku nim. Wrota Życia pojawiają się z przodu Otwarte. Chłopak i dziewczyna przechodzą. Zaczyna się nowy cykl. Życie trwa nadal. Bez końca. Dziecko przyszłości...
Przy stole bez kształtuprzy stole bez blatu na krześle bez oparcia siedzi dziecko przyszłości Na rękach bez palców na oczach bez źrenic we włosach koloru niebiesko-czarnego dziecko przyszłości wyrytą ma przeszłość Ale przeszłość ta to nicość jest abstrakcją i zmyśleniem dziecko przyszłości nie ma przeszłości i nie będzie jej miało nigdy (dziecko przyszłości ma tylko przyszłość) Dziecko przyszłości siedzi nadal na krześle. Dziecko przyszłości myśli o sobie. Dziecko przyszłości wie że nie istnieje. Dziecko przyszłości jest już przeszłością. Ja
Jazamknięty w sobie zamknięty na zawsze przede mną droga którą muszę przejść by wrócić w to samo miejsce i móc znowu iść i wracać i iść odpoczywać nie wolno zatrzymasz się i znikniesz światu z oczu a przecież lepiej być męczyć się ale być nie można pozwolić by ktoś o kimś zapomniał dlatego idę idę i wracam w to samo miejsce przede mną całe życie korzystam z niego na wiele sposobów Przepraszam
Przepraszam!Jeszcze nie wiem dokładnie kogo i za co ale przepraszam chwilę pomyślę i będę mógł powiedzieć trochę więcej poczekasz na mnie? poczekaj proszę już jestem gotowy może nie do końca ale jednak gotowy chociaż nie nie mogę napisać nic więcej nie potrafię przepraszam tak przepraszam za własną niedoskonałość My
Połączeniw nieznany sposób już od kilku lat przemierzamy życie ułamki czasu próbują nas rozdzielić bezskutecznie czterdzieścioro naszych dzieci jest wytworem wyobraźni kupiliśmy ją po promocyjnej cenie w zagmatwanym stylu zdobywamy nowe miejsca własne zaufanie przetrwaliśmy dwa stulecia przed nami kolejny wiek (...)
Zapomnielinie wszyscy zapomnieli że ona że one umarły tylko na chwilę zapomnieli że ona umarła ciałem nie duchem zapomnieli że one umarły duchem nie ciałem zapomnieli że ona znowu żyje i wróci by zabić? jest mściwa? zapomnieli że one żyją nadal i wrócą by zabić! są groźne! Cisza
Ciszapo prostu cisza i nic więcej Cisza a przed chwilą tak głośno tak wesoło tak poważnie Cisza zwykła pointa dzisiejszego dnia zwierciadło moich uczuć tęsknota Cisza najcichsza z cisz i nagle ktoś ją przerywa ktoś obok mnie nie ja Tak się boję że ta cisza zniknie na zawsze Cicho! Lubię być sam "E. m."
Lubię czytaćpoezję prozę siebie s w o j e wiersze s w o j e księgi s w o j e... Wierzę że inni również lubią czytać poezję prozę Wiem- że inni p o l u b i ą czytać mnie... mnie... mnie... m o j e wiersze m o j e księgi m o j e... moja twórczość odmieni historię... Jasam...
Ja-jestem-człowiekhomosapiens i homo także jestem i telefon mam nawet z homologacją Nie jestem prawicą - choć prawa ręka sprawniejsza Ani też w centrum nie jestem - choć głowa pośrodku ciała Nie jestem również lewicą - choć lewa ręka zegarek nosi Czy w ogóle jestem kimś? Czymkolwiek... ODnowa
To marzenia-myśli mgła, obraz uczuć. Z oczu łza- to kaskada niespełnienia. Na spotkanie przeznaczenia- głosu szept. Ta rozmowa- to mój kres. I- -ODnowa... |
Reklama
|